Historią II wojny światowej interesuje się od dawna, teraz kiedy jestem na rencie chorobowej , mam czas na pogłębienie swojej wiedzy nabytej w szkołach i z filmów emitowanych w telewizji. Swoją podróż w mroczne czasy postanowiłem zacząć od poznania człowieka stojącego na czele Niemiec – Adolf Hitler.

Od szkoły średniej słysząc z ust nauczyciela historii o II wojnie światowej i samym Adolfie rodziły mi się w głowie różne pytania, a zwłaszcza jedno: Co skłoniło człowieka do stania się takim potworem jak Hitler? Co takiego się wydarzyło żeby człowiek stał się potworem?

Z biegiem lat i z poznawaną szczątkową wiedzą te pytania zamieniły się w kłębek innych pytań. Teraz postanowiłem kupić książki i poznać tego człowieka, oraz poznać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

“Hitler Człowiek i monstrum” autorstwa Michaela Kerrigana, to pierwsza książka która rozpocznie moją podróż w tajniki historii. Co prawda jestem w połowie czytania książki, ale wydaje się że tylko częściowo poznam odpowiedzi które mnie nurtują.

Cały czas zastanawiam się, dlaczego Adolf Hitler tak bardzo nienawidził Żydów, co musiało się stać aby stał się takim potworem. Dziwi mnie to tym bardziej iż jako młody chłopak żył w śród nich, kolegował się z wieloma a nawet prowadził interesy. Niedawno gdzieś przeczytałem iż jako młody chłopak kochał się w jednym ze swoich semickich kolegów. Nie wiem czy to prawda, bo nigdzie indziej takich informacji nie znalazłem.

Według jednego z historyków, bestia w Adolfie zrodziła się kiedy skorzystał z usług Żydowskiej prostytutki i która zaraziła go chorobą weneryczną. Autor książki jednak nie bardzo w to wierzy i szczerze mówiąc ja też.

Jak dotąd co wiem, Adolf miał ojca tyrana i matkę z którą miał mocną więź, był słabym uczniem który nie chciał iść w ślady ojca. Chciał być malarzem, niestety nie został przyjęty do akademii sztuk pięknych. Mocno imponował mu Wagner i przejawiał rasistowskie poglądy. Był przeciwny mieszaniu ras społecznych, brzydził się prostytutkami, co było dziwne, bo sam korzystał z usług żydowskich kobiet lekkiego obyczaju. Dlaczego? Jeszcze nie wiem, ale już wkrótce postaram się dowiedzieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *